Poszerzona rzeczywistość z Google Glass

google-glass-1Odkąd pamiętam zawsze podobały mi się tematy si-fi. Szczególnie te, w których w jakiś sposób pokonywano bariery ludzkiego ciała albo poszerzano jego możliwości. Od powieści Philipa K. Dicka, poprzez „Piąty element” Luca Besson na „Matrix’ie” i wszelkich motywach CyberPunkowych skończywszy.

W latach 90-tych myślałem, że większość z tych rozwiązań jest nieosiągalna, podobnie jak bezprzewodowy stream muzyki i filmów czy używanie komputera wielkości małej książki. Ba! Kolorowe wyświetlacze oraz internet i filmy w telefonie były dla mnie nie do pomyślenia.

Dlatego GLASS PROJECT realizowany przez Google mocno mnie zainteresował. I im więcej o nim się dowiaduję, tym bardziej przekonany jestem, że zmieni on naszą rzeczywistość.

 

Czym są GoogleGlass?

GoogleGlass Projec ma za zadanie stworzenie poszerzonej rzeczywistości. Ma to zostać osiągnięte za pomocą specjalnego komputera zaopatrzonego w szereg czujników oraz ekran. Osadzonego na ramie okularów (a jakże). De facto chodzi o połączenie świara realnego z wirtualnym przy minimalnej (jak określają twórcy) ingerencji w część realną.

 

No dobra, tylko po co i o co tak naprawdę w tym chodzi?

Sprawa jest prosta (w teorii). Ekipa z Mountain View zbudowała okulary, które mają wbudowane takie bajery jak GPS, mikrofon, aparat/kamerę, głośniki oraz kilka inych przydatnych bajerów (np. mini ekran). Całość działać ma tak:

Oczywiście jest to reklama. Więc trzeba brać dużą poprawkę i być realistą. Jednak na zeszłorcznej konferencji Google I/O 2012 została przeprowadzona demonstracja na żywo z użycia tych okularów. Całość można obejrzeć tutaj:

Dlaczego Google Glass będą taką rewolucją?

– zintegrują świat realny z wirtualnym. Sprawią, że jeszcze chętniej będziemy korzystać z łatwości udostępniania zdjęć, filmów i innych informacji, jak również ich pozyskiwania. Pozwolą nam na w pełni mobilny i błyskawiczny dostęp do potrzebnych danych. Zamiast wyciągania telefonu, tabletu lub laptopa, będę się pytał Googla gdzie jestem i jakie dane może mi dostarczyć na ten temat. Jak dla mnie bomba.

– Google jeszcze bardziej wejdzie w nasze życie, a wydaje mi się, że może nawet je zdominować jeżeli chodzi o kwestię internetów. Wydaje mi się również, że poszerzające rzeczywistość okulary spowodują wzrost aktywnego korzystania z Google+. Nie wydaje mi się, żeby Project Glass uwzględniał udostępnianie zdjęć, filmów i innych poprzez społeczności takie jak Facebook i Twitter. Sama możliwość korzystania z hangoutów przyciągnie do G+ sporo osób.

– Zmieni marketing i sposób przyciągania klienta. Wydaje mi się, że popularne staną się takie reklamy, które będą nas informowały o promocji/darmowej kawie przy zakupie ciastka itp. w momencie przechodzenia koło danego punktu. Krótka notyfikacja na ekranie może skłonić do nieplanowanego zakupu i przyciągnąć potencjalnych kupujących. Szczególnie jeżeli informacją o promocji będzie można podzielić się ze znajomymi poprzez maila lub G+.

– Również kwestia grywalizacji nabierze zupełnie nowego znaczenia. Przyznam, że do tej pory nie zdarz mi się, że nie  zrobię check-in’u w jakimś miejscu, bo nie chce mi się uruchamiać aplikacji na tablecie/telefonie. Te okulary pozwolą wyjść po za zwykły check-in. Przeczuwam, że popularne staną się wyścigi z niewidzialnymi nagrodami (była już podobna akcja w Poznaniu. Oczywiście bez użycia Google Glass) i inne typy zyskiwania fanów marki za pomocą poszerzonej rzeczywistości.

Jakie zagrożenia niesie ze sobą nowy projekt Google i jakie problemy przed nim stoją?

– Powódź słabego materiału. Do tej pory robienie zdjęć i kręcenie filmów wymagało w miarę widocznej czynności (wyjęcie aparatu/telefonu/kamery), no chyba, że było się przygotowanym na kręcenie „na tajniaka” i miało się odpowiedni sprzęt. Z Glass będzie dużo łatwiej. Wręcz banalnie. Do tego będzie można od razu wysłać to na Google Drive i nikt już nam tego nie zabierze. Już sie boję jaka ilość materiałów, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego, wycieknie po wprowadzeniu urządzenia na rynek.

– Uderzy w prywatność. Bez dwóch zdań. Rozpoznawanie twarzy, robienie i publikowanie zdjęć, jak również pełny podgląd w to co robi osoba nosząca okulary (pewnie będzie do modyfikacji w ustawieniach) sprawi, że prywatność wejdzie na nowy, wyższy poziom. Stanie się jeszcze bardziej ceniona .

– Żywotność baterii. W tak małym i jednocześnie naładowanym technologią urządzeniu nie pozostawiono zbyt wiele miejsca na baterie. Nie znalazłem też żadnych informacji o długości jej działania w obecnym prototypie. Jest to problem, który dotyczy obecnie większości mobilnych  urządzeń. Jestem ciekaw jak zostanie rozwiązany.

Podsumowanie

Jestem Google entuzjastą. Dlatego też z niecierpliwością czekam na pierwsze testy od Explorerów, którzy otrzymają swoje egzemplarze jeszcze w tym roku. Jeżeli mieszkasz w USA i masz 1500$, to możesz starać się zostać jednym z nich. Termin mija dzisiaj.

Sam projekt Glass jest zdecydowanie pionierem na tak szeroką skalę. Niewątpliwie, jak to z wczesnymi modelami bywa, nie będzie idealny. Wiem jednak, że zmieni na tyle dużo, że stanie się kamieniem milowym w tej dziedzinie.

Wydaje mi się, że poszerzona rzeczywistość, ze swoimi plusami i minusami, to coraz bliższa nam przyszłość. Jestem przekonany, że w ten czy inny sposób stanie się ona dla nas normą. I bardzo mi się to podoba.